LKS Woszczyce - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Tabela ligowa

C-klasa » Tychy
1. ABR Tychy 23 bz
2. Studzionka II 22 plus
3. LKS Mizerów 22 minus
4. LKS Woszczyce 22 bz
5. Cielmice II 18 bz
6. LKS Brzeźce 13 bz
7. Orzesze II 6 bz
8. Miedźna 5 bz

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 13
Cielmice II - Miedźna
Orzesze II - LKS Woszczyce
LKS Brzeźce - LKS Mizerów
ABR Tychy - Studzionka II

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Logowanie

Aktualności

Horror w deszczu!

  • autor: lkswoszczyce, 2010-05-17 19:38

 

Jedyny rozegrany w niedzielę mecz klasy B to istny horror. Sędzia po oględzinach boiska stwierdził, że mecz może zostać rozegrany. W fatalnych warunkach Woszczyce ponownie zanotowały piorunujący początek. Tym razem z bardzo dobrym skutkiem. Najpierw Grzegorz Budniok doskonale wrzucił piłkę z rzutu rożnego. Interweniujący obrońca Czapli, naciskany przez Śmietanę wbił ją do własnej siatki. Po kilku następnych doskonałych akcjach piłkę do bramki wbił Roman Nurkiewicz. Rywal po raz pierwszy przebudził się jeszcze w pierwszej połowie. Strata bramki nie zatrzymała walecznych woszczyczan. Niestety wrócił koszmar minionych meczy - brak skuteczności. Początek drugiej połowy to lawina błędów naszej obrony. Bezsilny Walko przyglądał się jak piłka wpada do naszej bramki zmieniając stan meczu na 2-4. Brak komunikacji, kompletne zaskoczenie obrotem spraw na boisku i katastrofa gotowa. Po ciężkim knockdownie lokalna lokomotywa ruszała z miejsca niczym ostatni klijent opuszczający "Mysliwski" po 22:00. Zagrzewani do walki przez grającego trenera piłkarze strzelili kontaktową bramkę. Marcin Podsada wykorzystał dokładne podanie w obrębie pola karnego. Gdy już wydawało się, że jest po wszystkim, w pole karne wybrał się wyraźnie zirytowany Adam Kurpas. Ładnie obrócił się z piłką i precyzyjnie uderzył nad bezradnym bramkarzem gości. W takiej sytuacji była to niezwykle ważna bramka. Wynik mógłby być już na początku inny, niestety ciągle nie może przełamać się Robert Tkocz. Trzymamy za niego kciuki z nadzieją patrząc na kolejne spotkanie. Warto tutaj podziękować "orzeskiemu zaciągowi" za ambitną walkę w naszych barwach oraz wszystkim lokalnym piłkarzom, którzy oczywiście dają z siebie wszystko. Niestety groźnej kontuzji ponownie nabawił sie nasz bramkarz. Nie poddajemy się i gramy dalej.

 

LKS Woszczyce 4-4 Czapla Kryry

(sam., Nurkiewicz, Podsada, Kurpas)

 

Pozostałe spotkania tej kolejki odbędą się w późniejszym terminie.



  • Komentarzy [1]
  • czytano: [341]
 

autor: ~łoś 2010-05-17 22:46:24

avatar No gdyby nie Adam Kurpas to by niestety była porażka. Druga bramka to też jego zasługa - przynajmniej w znacznej mierze - bo to on oddał groźny strzał z 25 metrów, po którym bramkarz gości wypuścił piłkę z rąk i dzięki temu padła bramka na 2 - 0 . Wogóle czemu on gra w obronie ?


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Reklama

Ankiety

Awans w tym sezonie?

Wyniki

Ostatnia kolejka 12
Miedźna 0:3 Studzionka II
LKS Mizerów ABR Tychy
LKS Woszczyce 3:0 LKS Brzeźce
Cielmice II Orzesze II

Ostatnie spotkanie

LKS Woszczyce 3:0 LKS Brzeźce
2014-05-17, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 78, wczoraj: 33
ogółem: 246 138

statystyki szczegółowe